Yet Another Memorial in Berlin?

Po co jeszcze jeden pomnik w Berlinie? | Wozu ein Polen-Denkmal in Berlin?


Czy w Berlinie powinien powstać jeszcze jeden pomnik poświęcony ofiarom II wojny światowej? Chodzi o obywateli polskich, którzy cierpieli i ginęli podczas ostatniej wojny z rąk niemieckiego okupanta. Czy można poświęcić tylko jednej grupie narodowej (lub państwowej) osobny pomnik? Co z innymi pomysłami upamiętnienia, które pojawiły się już wcześniej? Czy nie powinno się postawić pomnika wszystkim ofiarom niemieckiej agresji w krajach Europy Środkowo-Wschodniej?

Niechęć do pomników?

To prawda, że po 1945 roku w podzielonych Niemczech niechętnie stawiano pomniki ofiarom nazizmu z krajów okupowanych. Pewnego rodzaju wyjątkiem jest pomnik „Polskiego Żołnierza i Niemieckiego Antyfaszysty“, który odsłonięto w 1972 roku w Berlinie Friedrichshain.[1] Nie jest on jednak związany z upamiętnieniem ofiar nazizmu, a raczej oporu przeciw nim. Dzisiaj pomnik ten jest jedynie świadkiem historii i przykładem dawnej polityki historycznej. Także przebudowa niczego nie zmieni, bo jego symboliczne przesłanie jest jasno określone.

W połowie listopada 2017 roku grupa ponad 80 niemieckich osobistości wystąpiła z nowym / starym pomysłem budowy pomnika poświęconego zamordowanym polskim obywatelom, który miałby stanąć w centrum Berlina. Apel wystosowano do nowego Bundestagu,[2] trwa obecnie dyskusja na ten temat. W mediach przypomniano, że istnieje już inna inicjatywa upamiętnienia ofiar nazistowskiej okupacji Wschodu,[3] a pomnik ofiar holokaustu obejmuje także dużą część polskich ofiar.[4] Każda z tych propozycji jest ważna i godna podkreślenia, jednak moim zdaniem nie oddaje specyfiki problemu.

“Vernichtungskrieg”

Atak Niemiec hitlerowskich na Polskę w 1939 r., pierwszą ofiarę nowej wojny światowej, różnił się od dotychczasowych konfliktów. Od pierwszego dnia była to wojna zbrodnicza. Celem była likwidacja polskich elit oraz podporządkowanie reszty społeczeństwa. Symbolem barbarzyństwa jest niewielkie miasto Wieluń, leżące wtedy na pograniczu polsko-niemieckim, które zniszczono niemal całkowicie z powietrza. Następne miesiące stały pod znakiem celowej eksterminacji (egzekucje w Lasach Piaśnickich na Pomorzu, podwarszawskich miejscowościach Wawer i Palmiry) i niszczenia polskiego majątku.

Rozpoczęto szeroko zakrojone przesiedlenia, które trwały całą wojnę. Do pracy przymusowej skierowano miliony obywateli polskich, także w obozach koncentracyjnych. Mimo istnienia silnego oporu, Niemcom udało się dokonać licznych akcji pacyfikacyjnych, mordów na ludności cywilnej. Siłą zdławiono powstanie w getcie w 1943 r., rozpaczliwą walkę resztki polskich Żydów, a w 1944 r. powstanie warszawskie. Podczas jego trwania wymordowano ponad 150 tys. cywilnych mieszkańców.

Zbrodnie ZSRR

Straty z rąk niemieckich nie były przy tym jedynymi. Dwa tygodnie po napaści niemieckiej do wojny przyłączył się ZSRR, który na ziemiach wschodnich Polski rozpoczął – podobnie jak wcześniej Niemcy – politykę eksterminacji i represji, która trwała do czerwca 1941 r. Aresztowania i deportacje objęły ok. 500 tys. osób. Symbolem zbrodni jest Katyń. Tam wiosną 1940 r. zabito strzałem w tył głowy kilka tysięcy Polaków. Stanowili oni część z 22 tysięcy oficerów i cywilów, o których rozstrzelaniu zadecydowało wtedy kierownictwo radzieckie. Warto pamiętać o zmieniającej się roli ZSRR w czasie wojny, w tym właśnie o latach współpracy między Hitlerem a Stalinem w 1939-1941 r.[6]

Propozycja budowy pomnika poświęconego polskim ofiarom niemieckiej okupacji w centrum Berlina odpowiada skali i znaczeniu w polskiej historii lat II wojny. W wyniku niemieckiego terroru prawie 6 mln. obywateli polskich straciło życie, w tym ok. 3 mln Żydów. Od początku ziemie polskie były laboratorium zbrodni na Żydach i Słowianach, którego „osiągnięcia” zastosowano po napaści na ZSRR. Pomysłodawcy jako miejsce lokalizacji pomnika wskazują Askanischer Platz przed ruinami Anhalter Bahnhof.

Przypomnijmy, że właśnie tu w 1940 r., okresie niemiecko-radzieckiego współdziałania, spotkali się Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow. Upamiętnienie polskich ofiar może poszerzyć wiedzę o przebiegu okupacji niemieckiemu społeczeństwu. Często bowiem ogranicza się ona do ofiar Zagłady, a pomija polskich obywateli innych narodowości i wyznania.[7]

Upamiętniać i przypominać

Wzniesienie pomnika jest potrzebne dla relacji polsko-niemieckich. Jak widać, wojna mimo upływu czasu odgrywa w nich nadal znaczącą rolę. Obiekt powinien jednak wyrażać dwie rzeczy, upamiętniać i przypominać. Po 1945 roku, w warunkach głębokich podziałów i wrogości, znalazły się w Polsce i Niemczech osoby, które mimo wszystko dążyły do nawiązania dialogu i pojednania. Ten aspekt powinen być także obecny w przestrzeni publicznej. Do dzisiaj w Niemczech nie ma miejsca pamięci, które byłoby poświęcone takim osobom. A przecież nie chodzi tylko o przypominanie zbrodni i ofiar, ale także o znaki pamięci, dające nadzieje i umacniające wiarę, że możliwy jest pokojowy, przyjazny byt narodów-sąsiadów.

Mimo ciężaru historii, nie jesteśmy przecież skazani na konflikt.

_____________________

Lektura uzupełniająca

  • Traba, Robert, Katarzyna Woniak, Anna Wolff-Powęska (red.). ”Fikcyjna rzeczywistość.” Codzienność, światy przeżywane i pamięć niemieckiej okupacji w Polsce . Warszawa-Berlin: Instytut Studiów Politycznych PAN, Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie, 2016.
  • Böhler, Jochen. Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce. Wrzesień 1939. Wojna totalna. Kraków: Znak, 2009.

Strony internetowe

_____________________

[1] Zob. Rafał Żytyniec, „Pomniki polityczne czerwonego Berlina”, w: Siedlisko. Dziedzictwo kulturowe i tożsamość społeczności na Ziemiach Zachodnich i Północnych, nr 4/2007, s. 24-30; tenże, „Symbol myśli i czynu najlepszych sił obu narodów czy historia polskiej walki z faszyzmem“? Pomnik Polskiego Żołnierza i Niemieckiego Antyfaszysty w Berlinie-Friedrichhain (1965-1989)”, w: Historie wzajemnych oddziaływań, R. Traba (red.), (Berlin-Warszawa: Oficyna Naukowa 2014), s. 125-172.
[2] Zob. Bartosz T. Wieliński, “Niemcy chcą postawić pomnik Polakom zamordowanym podczas drugiej wojny światowej”, „Gazeta Wyborcza“, 7.11.2017,http://wyborcza.pl/7,75399,22612024,niemcy-chca-postawic-pomnik-polakom-zamordowanym-podczas-drugiej.html (ostatni dostęp: 15.05.2018).
[3] Zob. Peter Jahn, „Erinnern! Aber woran?“, Die Zeit, 22.11.2017, http://www.zeit.de/2017/48/ns-opfer-osten-gedenken (ostatni dostęp: 15.05.2018).
[4] Zob. Gabrielle Lesser, „Ein Museum der Okkupation tut not“, Jüdische Allgemeine, 23.11.2017, http://www.juedische-allgemeine.de/article/view/id/30190 (ostatni dostęp: 15.05.2018); Stefan Lehnstaedt, „Ein Denkmal nur für polnische NS-Opfer? Das wäre ein falsches Signal“, TAZ, 7.12.2017, https://www.taz.de/Archiv-Suche/!5464888&s=Die+dritte+meinung&SuchRahmen=Print/ (ostatni dostęp: 15.05.2018).
[5] Jochen Böhler, Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce. Wrzesień 1939. Wojna totalna, Kraków 2009.
[6] Zob. Sławomir Dębski, Między Berlinem a Moskwą. Stosunki niemiecko-sowieckie 1939-1941 (Warszawa: Polski Instytut Spraw Międzynarodowych 2007).
[7] Zob. Katarzyna Woniak, „Niemiecka okupacja Polski w niemieckich podręcznikach szkolnych”, w: ”Fikcyjna rzeczywistość.” Codzienność, światy przeżywane i pamięć niemieckiej okupacji w Polsce , R. Traba, K. Woniak, A. Wolff-Powęska (red.), (Warszawa-Berlin: Instytut Studiów Politycznych PAN, Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie 2016), s. 281-307.

_____________________

Zdjęcie

Askanischer Platz, Berlin © Krzysztof Ruchniewicz 2018 .

Zalecany sposób cytowania

Ruchniewicz, Krzysztof: Po co jeszcze jeden pomnik w Berlinie? In: Public History Weekly 6 (2018) 20, DOI: dx.doi.org/10.1515/phw-2018-12043.

Odpowiedzialność redakcyjna

Dominika Uczkiewicz / Krzysztof Ruchniewicz

Copyright (c) 2018 by De Gruyter Oldenbourg and the author, all rights reserved. This work may be copied and redistributed for non-commercial, educational purposes, if permission is granted by the author and usage right holders. For permission please contact: elise.wintz (at) degruyter.com.

Should yet another monument commemorating the victims of the Second World War be erected in Berlin? These victims are Polish citizens who suffered and died during the last war at the hands of German occupants. Is it fair to dedicate a separate monument to only one national (or state) group? What about other ideas for commemoration that had appeared before? Should not the monument address all victims of German aggression in the countries of Central and Eastern Europe?

Aversion to Memorials?

It is true that after 1945 divided Germany was reluctant to raise monuments to the victims of National Socialism from occupied countries. A certain exception presents a Memorial to Polish Soldiers and German Anti-Fascists, unveiled in 1972 in Berlin Friedrichshain.[1] However, it refers to the resistance against National Socialism rather than to its victims. Today, this monument remains merely a witness to history and an example of old politics of memory in the GDR. The redesign will not change anything either, as its symbolic message is clearly defined.

Mid November 2017 a group of over 80 German persons came up with a new / old idea to build a memorial to murdered Polish citizens in the centre of Berlin. The appeal was sent to the new Bundestag,[2] the discussion on this subject continues. The media recalled that there was already another initiative to commemorate the victims of the Nazi occupation of the East,[3] and that the Memorial to the victims of the Holocaust also includes a large part of the Polish victims.[4] Each of these proposals is important and worth mentioning. Still, in my opinion, they do not reflect the specificity of the problem.

“Vernichtungskrieg”

The German attack on Poland in 1939, the first victim of the new world war, differed from the earlier conflicts. From the first day it was a criminal war.[5] Its goal was to eliminate the Polish elites and subjugate the rest of the society. The symbol of barbarism is the town of Wieluń, then situated at the Polish-German border, almost completely destroyed from the air. The following months were marked by deliberate extermination (executions in the forest of Piaśnica in Pomerania and the towns of Wawer and Palmiry near Warsaw) and destruction of Polish property.

The extensive resettlement actions that lasted throughout the war began at that time. Millions of Polish citizens were sent to forced labour, also in concentration camps. Despite the strong resistance, Germans managed to carry out numerous “pacification operations” and commit murders on civilians. The Ghetto Uprising, a desperate battle of the remaining Polish Jews in 1943, and the Warsaw Uprising in 1944 were violently suppressed. During the Warsaw Uprising over 150,000 civilians were killed.

Crimes of the USSR

The losses at the hands of Germans were not the only ones. Two weeks after the German aggression, the USSR joined the war, and the extermination policy and repressions in eastern Poland, which lasted until June 1941, began. Around 500.000 people faced arrests and deportations. The symbol of crime is Katyń. There, in the spring of 1940, several thousand Poles were killed by a shot in the back of their head. They were among 22.000 officers and civilians whose executions were decided by the Soviet leadership. It is worth remembering about the changing role of the USSR during the war, especially the years of collaboration between Hitler and Stalin in 1939-1941.[6]

The proposal to erect a memorial dedicated to the Polish victims of the German occupation in the centre of Berlin corresponds to the scale and significance of the Second World War in the Polish history. As a result of the German terror, almost 6 million Polish citizens lost their lives, including about 3 million Jews. From the beginning, the Polish territories were a testing ground for crimes against Jews and Slavs, these “achievements” were then used after the German attack on the USSR.

The authors of the proposal point to Askanischer Platz in front of the Anhalter Bahnhof ruins as the location of the monument. Let us recall that it was there, that Joachim von Ribbentrop and Vyacheslav Molotov met in 1940, during the period of German-Soviet collaboration. Commemorating Polish victims can expand the society’s knowledge about the course of the occupation. It often confines itself to the victims of the Holocaust and leaves out Polish citizens of other nationalities and religions.[7]

Remembrance and Remembering

The construction of the monument is necessary for the Polish-German relations. As one can see, the war continues to play an important role in them despite the passage of time. However, the object should express two things: remembrance and remembering. After 1945, in conditions of deep divisions and hostility, there were people in Poland and Germany who, despite everything, sought to establish dialogue and reconciliation. This aspect should also be present in public space. To this day, there are no places of memory dedicated to such people in Germany. And yet, it is not just about remembering crimes and victims, but also about signs of remembrance that give hope and strengthen the belief that a peaceful, friendly existence of neighboring countries is possible.

Despite the burden of history, we are not condemned to conflict after all.

_____________________

Further Reading

  • Traba, Robert, Katarzyna Woniak, Anna Wolff-Powęska, eds. ”Fikcyjna rzeczywistość.” Codzienność, światy przeżywane i pamięć niemieckiej okupacji w Polsce . Warszawa-Berlin: Instytut Studiów Politycznych PAN, Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie, 2016.
  • Böhler, Jochen. Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce. Wrzesień 1939. Wojna totalna. Kraków: Znak, 2009.

Web Resources

_____________________

[1] See Rafał Żytyniec, „Pomniki polityczne czerwonego Berlina”, Siedlisko. Dziedzictwo kulturowe i tożsamość społeczności na Ziemiach Zachodnich i Północnych, no. 4 (2007): 24-30; idem, „Symbol myśli i czynu najlepszych sił obu narodów czy historia polskiej walki z faszyzmem? Pomnik Polskiego Żołnierza i Niemieckiego Antyfaszysty w Berlinie-Friedrichhain (1965-1989)”, in Historie wzajemnych oddziaływań, ed. Robert Traba (Berlin-Warsaw: Narodowe Centrum Kultury, 2014), 125-172.
[2] See Bartosz T. Wieliński, „Niemcy chcą postawić pomnik Polakom zamordowanym podczas drugiej wojny światowej, Gazeta Wyborcza , November 7, 2017, http://wyborcza.pl/7,75399,22612024,niemcy-chca-postawic-pomnik-polakom-zamordowanym-podczas-drugiej.html (last accessed: 15 May 2018).
[3] See Peter Jahn, „Erinnern! Aber woran?, Die Zeit, November 22, 2017, http://www.zeit.de/2017/48/ns-opfer-osten-gedenken (last accessed: 15 May 2018).
[4]See, for example, Gabrielle Lesser, „Ein Museum der Okkupation tut not“, Jüdische Allgemeine, November 23, 2017, http://www.juedische-allgemeine.de/article/view/id/30190 (last accessed: 15 May 2018); Stefan Lehnstaedt, „Ein Denkmal nur für polnische NS-Opfer? Das wäre ein falsches Signal“, TAZ, December 7, 2017, https://www.taz.de/Archiv-Suche/!5464888&s=Die+dritte+meinung&SuchRahmen=Print (last accessed: 15 May 2018).
[5] Recently: Jochen Böhler, Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce. Wrzesień 1939. Wojna totalna (Kraków: Znak, 2009).
[6] See Sławomir Dębski, Między Berlinem a Moskwą. Stosunki niemiecko-sowieckie 1939-1941 (Warsaw: The Polish Institute of International Affairs, 2007).
[7] Katarzyna Woniak, „Niemiecka okupacja Polski w niemieckich podręcznikach szkolnych,” in „Fikcyjna rzeczywistość“. Codzienność, światy przeżywane i pamięć niemieckiej okupacji w Polsce, Robert Traba, Katarzyna Woniak and Anna Wolff-Powęska, eds, (Warsaw-Berlin: Wydawnictwo ISP PAN, CBH PAN Berlin 2016), 281-307.

_____________________

Image Credits

Askanischer Platz, Berlin © Krzysztof Ruchniewicz 2018.

Recommended Citation

Ruchniewicz, Krzysztof: Yet Another Memorial in Berlin? In: Public History Weekly 6 (2018) 20, DOI: dx.doi.org/10.1515/phw-2018-12161.

Translated by Alicja Grabarczyk (alicja.grabarczy/at/protonmail.com)

Editorial Responsibility

Dominika Uczkiewicz / Krzysztof Ruchniewicz

Copyright (c) 2018 by De Gruyter Oldenbourg and the author, all rights reserved. This work may be copied and redistributed for non-commercial, educational purposes, if permission is granted by the author and usage right holders. For permission please contact: elise.wintz (at) degruyter.com.

Sollte in Berlin ein weiteres Denkmal für die Opfer des Zweiten Weltkrieges errichtet werden? Eines, das den polnischen Staatsbürger*innen gewidmet sein würde, die während des letzten Krieges unter der deutschen Besatzung gelitten haben und gestorben sind? Ist es möglich, ein Denkmal ausschließlich einer nationalen (oder staatlichen) Gruppe zu widmen? Wie steht es um frühere Gedenkinitiativen? Sollte nicht ein Denkmal für alle Opfer der deutschen Aggression in den Ländern Mittel- und Osteuropas errichtet werden?

Abneigung gegen Denkmäler?

In den ersten Nachkriegsdekaden wurden im geteilten Deutschland nur widerwillig Denkmäler für die Opfer des Nationalsozialismus der besetzten Länder errichtet. Eine gewisse Ausnahme bildet das 1972 in Berlin-Friedrichshain enthüllte Denkmal für den “polnischen Soldaten und deutschen Antifaschisten“. Dieses ist jedoch dem Kampf bzw. Widerstand gegen den Nationalsozialismus, nicht aber dem Gedenken seiner Opfer gewidmet. Heute ist dieses Denkmal nur noch ein Relikt der Vergangenheit und Beispiel der DDR-Geschichtspolitik. Eine Neugestaltung würde kaum die symbolische Botschaft des Denkmals ändern können.

Mitte November 2017 wurde von einer zivilgesellschaftlichen Initiative der Bau eines Denkmals für die polnischen Opfer der deutschen Okkupation von 1939 bis 1945 im Zentrum Berlins vorgeschlagen. Die Idee als solche schreibt sich in frühere Vorschläge ein, wie etwa jenem von Władysław Bartoszewski, einem Überlebenden des Vernichtungslagers in Auschwitz und Vorkämpfer der deutsch-polnischen Versöhnung. Die Initiator*innen richteten einen Appell an den Bundestag und stießen damit eine öffentliche Diskussion an. In den Medien wurde an eine frühere Initiative erinnert, die einen Erinnerungsort für die Opfer der deutschen Vernichtungspolitik in Polen und der Sowjetunion forderte, und aufgezeigt, dass das Denkmal für die ermordeten Juden Europas einen Großteil der polnischen Opfer umfasse. Jede dieser Anmerkungen ist berechtigt, spiegelt aber meiner Meinung nach nicht den spezifischen Charakter des Problems wider.

Vernichtungskrieg

Der deutsche Angriff 1939 auf Polen, als erstes Opfer des neuen Weltkrieges, unterschied sich von früheren Konflikten.[5] Es war vom ersten Tag an ein Vernichtungskrieg. Ziel war es, die polnischen Eliten zu liquidieren und den Rest der Gesellschaft zu unterwerfen. Das Symbol der Barbarei ist das Städtchen Wieluń, das damals nah an der deutsch-polnischen Grenze lag und noch vor der offiziellen Kriegserklärung fast vollständig durch einen Fliegerangriff zerstört wurde. Die darauffolgenden Monate waren geprägt von vorsätzlicher Vernichtung – Exekutionen im Wald von Groß Piasnitz (Piaśnica) in Pommern oder in der Nähe der Warschauer Städte Wawer und Palmiry – sowie von Zerstörung polnischen Eigentums. Es begannen die umfangreichen Umsiedlungsaktionen, die den ganzen Krieg über andauern sollten. Millionen polnischer Staatsbürger*innen wurden nicht nur zur Zwangsarbeit geschickt, sondern auch in Konzentrationslager gebracht.

Trotz der starken Widerstandsbewegung konnten die Deutschen zahlreiche “Pazifizierungsoperationen” durchführen und Morde an Zivilist*innen begehen. Der Aufstand im Warschauer Ghetto im April/Mai 1943, ein verzweifelter Kampf der polnischen Jüd*innen, und der Warschauer Aufstand im August/September 1944 wurden gewaltsam niedergeschlagen. Über 150.000 Zivilist*innen wurden während des Warschauer Aufstandes ermordet.

Sowjetische Verbrechen

Nicht nur Deutsche luden Schuld auf sich. Zwei Wochen nach der deutschen Invasion erfolgte der Kriegseintritt der UdSSR, die in den Ostgebieten Polens eine bis zum Juni 1941 andauernde Vernichtungs- und Repressionspolitik verfolgte. Etwa 500.000 Menschen wurden verhaftet und deportiert. Zum Symbol dieser Verbrechen wurde das Dorf Katyń. Im Frühjahr 1940 wurden dort mehrere tausend Pol*innen mit einem Schuss in den Hinterkopf hingerichtet. Sie gehörten zu den insgesamt 22.000 Offizier*innen und Zivilist*innen, deren Erschießung die sowjetische Führung befohlen hatte. Es sollte an die problematische Rolle der UdSSR während des Krieges erinnert werden, insbesondere an die Jahre der Zusammenarbeit zwischen Hitler und Stalin von 1939–1941.[6]

Der Vorschlag, ein Denkmal für die polnischen Opfer der deutschen Besatzung im Zentrum Berlins zu errichten, entspricht dem Ausmaß und der Bedeutung, den der Zweite Weltkrieg in der polnischen Geschichte einnimmt. Infolge des deutschen Terrors kamen fast sechs Millionen polnische Staatsbürger*innen ums Leben, darunter etwa drei Millionen Jüd*innen. Von Anfang an stellten die polnischen Gebiete ein Versuchslabor für Verbrechen an Jüd*innen und Slaw*innen dar; die gewonnenen “Erkenntnisse“ fanden dann nach der deutschen Invasion in der UdSSR Anwendung.

Die Initiator*innen geben den Askanischen Platz vor der Ruine des Anhalter Bahnhofs als Standort des Denkmals an. Hier trafen sich 1940 Joachim von Ribbentrop und Wjatscheslaw Molotow zur Zeit der deutsch-sowjetischen Zusammenarbeit. Das Gedenken an polnische Opfer könnte das Wissen der deutschen Gesellschaft über den Verlauf der deutschen Besatzung erweitern. Es beschränkt sich oft auf die Opfer des Holocaust und lässt polnische Staatsbürger*innen anderer Religionszugehörigkeit außen vor.[7]

Gedenken und Erinnern

Die deutsch-polnischen Beziehungen brauchen die Errichtung dieses Denkmals. Der Zweite Weltkrieg spielt nach wie vor eine wichtige Rolle im deutsch-polnischen Verhältnis. Das Objekt sollte jedoch zwei Dinge zum Ausdruck bringen: Gedenken und Erinnern. Nach 1945, inmitten tiefer Spaltung und Feindschaft, gab es in Polen und Deutschland Menschen, die trotz allem versuchten, einen Dialog zu führen und Versöhnung zu ermöglichen. Dieser Aspekt sollte ebenfalls im öffentlichen Raum präsent sein.

Bis heute gibt es in Deutschland keinen Erinnerungsort, der diesen Menschen gewidmet wäre. Es geht schließlich nicht nur um die Erinnerung an die Verbrechen und Opfer, sondern auch um die Erinnerung an Zeichen, die Hoffnung geben und den Glauben stärken, dass eine friedliche und freundschaftliche Existenz von Nachbarstaaten möglich ist.

Trotz der Last der Geschichte sind wir nicht zum Konflikt verurteilt.

_____________________

Literaturhinweise

  • Traba, Robert, Katarzyna Woniak, Anna Wolff-Powęska, Hrsg. ”Fikcyjna rzeczywistość.” Codzienność, światy przeżywane i pamięć niemieckiej okupacji w Polsce. Warszawa-Berlin: Instytut Studiów Politycznych PAN, Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie, 2016.
  • Böhler, Jochen. Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce. Wrzesień 1939. Wojna totalna. Kraków: Znak, 2009.

Webressourcen

_____________________

[1] Siehe Rafał Żytyniec, „Pomniki polityczne czerwonego Berlina”, Siedlisko. Dziedzictwo kulturowe i tożsamość społeczności na Ziemiach Zachodnich i Północnych, no. 4 (2007): 24-30; idem, „Symbol myśli i czynu najlepszych sił obu narodów czy historia polskiej walki z faszyzmem? Pomnik Polskiego Żołnierza i Niemieckiego Antyfaszysty w Berlinie-Friedrichhain (1965-1989)”, in Historie wzajemnych oddziaływań, Hrsg. Robert Traba (Berlin-Warschau: Narodowe Centrum Kultury, 2014), S. 125-172.
[2] Bartosz T. Wieliński, „Niemcy chcą postawić pomnik Polakom zamordowanym podczas drugiej wojny światowej, Gazeta Wyborcza , November 7, 2017, http://wyborcza.pl/7,75399,22612024,niemcy-chca-postawic-pomnik-polakom-zamordowanym-podczas-drugiej.html (letzter Zugriff: 15. Mai 2018).
[3] Peter Jahn, „Erinnern! Aber woran?, Die Zeit, November 22, 2017, http://www.zeit.de/2017/48/ns-opfer-osten-gedenken (letzter Zugriff: 15. Mai 2018).
[4] Gabrielle Lesser, „Ein Museum der Okkupation tut not“, Jüdische Allgemeine, November 23, 2017, http://www.juedische-allgemeine.de/article/view/id/30190 (last accessed: 15 May 2018); Stefan Lehnstaedt, „Ein Denkmal nur für polnische NS-Opfer? Das wäre ein falsches Signal“, TAZ, December 7, 2017, https://www.taz.de/Archiv-Suche/!5464888&s=Die+dritte+meinung&SuchRahmen=Print (letzter Zugriff: 15. Mai 2018).
[5] Recently: Jochen Böhler, Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce. Wrzesień 1939. Wojna totalna (Kraków: Znak, 2009).
[6] See Sławomir Dębski, Między Berlinem a Moskwą. Stosunki niemiecko-sowieckie 1939-1941 (Warsaw: The Polish Institute of International Affairs, 2007).
[7] Katarzyna Woniak, „Niemiecka okupacja Polski w niemieckich podręcznikach szkolnych,” in „Fikcyjna rzeczywistość“. Codzienność, światy przeżywane i pamięć niemieckiej okupacji w Polsce, Robert Traba, Katarzyna Woniak and Anna Wolff-Powęska, Hrsg., (Warsaw-Berlin: Wydawnictwo ISP PAN, CBH PAN Berlin 2016), 281-307.

_____________________

Abbildungsnachweis

Askanischer Platz, Berlin © Krzysztof Ruchniewicz 2018

Empfohlene Zitierweise

Ruchniewicz, Krzysztof: Wozu ein Polen-Denkmal in Berlin? In: Public History Weekly 6 (2018) 20, DOI: dx.doi.org/10.1515/phw-2018-12161.

Redaktionelle Verantwortung

Dominika Uczkiewicz / Krzysztof Ruchniewicz

Copyright (c) 2018 by De Gruyter Oldenbourg and the author, all rights reserved. This work may be copied and redistributed for non-commercial, educational purposes, if permission is granted by the author and usage right holders. For permission please contact: elise.wintz (at) degruyter.com.


Categories: 6 (2018) 20
DOI: dx.doi.org/10.1515/phw-2018-12161

Tags: , , , ,

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

 characters available

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Pin It on Pinterest